Mikołajki w Kennedy’m

5 grudnia w naszej szkole odbyły się Mikołajki! Rada młodzieżowa wraz z opiekunkami: Iwoną Konieczną, Anną Okwiecińską oraz Anną Kotlarską zorganizowały niezapomniany dzień. Aby zrealizować plan trzeba było zebrać fundusze, a także znaleźć odpowiedniego Mikołaja. Spośród wielu kandydatów wybrany został pan dyrektor Joachim Bednorz! Niesamowicie dobrze spełnił się w tej trudnej roli. W tym roku prezentami od św. Mikołaja były przepyszne słodkości! Podczas obdarowywania tymi słodkimi prezentami można było porozmawiać, oraz zostać przepytanym z wybranego przedmiotu przez Mikołaja. Mikołaj jednak nie mógł obejść się bez pomocy, więc na ratunek przybyły mu Śnieżynki. Jego Śnieżynkami były: przewodnicząca samorządu szkolnego – Karolina Burdyszek, zastępcy – Karolina Krasoń i Magdalena Szeligowska. By dodać świątecznego klimatu na przerwach wśród zimowych dekoracji puszczane były klimatyczne piosenki. Operatorami dźwięku byli: Bartosz Szczyrek, Jakub Dzadz, Marcel Dobrowolski. Na jednej z przerw zostało zrobione wspólne zdjęcie Mikołajów! Mamy nadzieje, że dzięki całej zorganizowanej akcji można było  poczuć MAGIĘ ŚWIĄT!

  • 20161205_103519
  • 20161205_104230
  • 20161205_111122
  • 20161205_111525
  • 20161205_112402
  • IMG_20161205_104103
  • IMG_20161205_104122
  • IMG_20161205_113457

Mówi społeczeństwo Miechowic!

Nota redakcyjna. Prosimy o pomoc w społecznej akcji reaktywacji Szkoły Podstawowej nr 26 w budynku przy ulicy Nickla 19. Pomoc polega na wydruku szablonu listy poparcia i zebraniu podpisów osób wspierających inicjatywę. Listy prosimy składać w sekretariacie szkoły od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:00 do 15:30. Dziękujemy! Joachim Bednorz

Poniżej treść inicjatywy społecznej zawiązanej w siedzibie szkoły 6.12.2016 r. Dokument został zatwierdzony i podpisany przez obecnych na spotkaniu.

Społeczna inicjatywa przywrócenia Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 z Szkołą Podstawową nr 26 i VIII Liceum Ogólnokształcącym (w kształcie sprzed reformy z 1999 roku)

Mieszkańcy Miechowic, przedstawiciele samorządu lokalnego i społeczność Kennedy’ego argumentują za pełnym odwróceniem reformy sprzed 1999 roku. Wnioskują o utrzymanie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 w składzie: Szkoła Podstawowa nr 26 i VIII Liceum Ogólnokształcące.

  • Interes społeczny – zapobieganie wielozmianowości i tworzenia szkół-molochów. Takie ryzyko niesie za sobą pozostawienie tylko dwóch szkół podstawowych.
  • Wola mieszkańców Miechowic w kontekście dobrej zmiany. Wyraża się ona szeroką akcją społeczną poparcia przywrócenia Szkoły Podstawowej nr 26, która była już w tym miejscu przed reformą w 1999 r.
  • Argumenty demograficzne. Bytom zamieszkuje 154 tys. osób. Miechowice zamieszkuje 22,5 tys. mieszkańców (14,5% populacji Bytomia). To dzielnica relatywnie młoda i rozwojowa w sensie potencjału ludnościowego. Po śródmieściu (46,7 tys. – 30%) to druga najludniejsza dzielnica miasta.
  • W Bytomiu funkcjonuje obecnie 21 szkół podstawowych. Jedna szkoła w Bytomiu przypada przeciętnie na prawie 7 tys. mieszkańców. Już tylko z tego arytmetycznego argumenty wynika, że w Miechowicach powinny być 3 szkoły podstawowe.
  • Z drugiej strony dochodzą informacje o planowaniu dwóch szkół podstawowych w Stolarzowicach i Górnikach (łącznie 4 300 mieszkańców – 2,8% populacja miasta). Jeżeli sprawdzą się te pogłoski, to w tym rejonie Bytomia jedna szkoła podstawowa będzie służyć nieco ponad 2 tys. obywateli. Dodatkowo, po reformie edukacji, zniknie dotychczasowe zasilanie gimnazjum stolarzowickiego dziećmi z Rept i okolicy.
  • W SP 54 funkcjonuje obecnie 29 oddziałów, w SP 33 funkcjonują 23 oddziały i 8 klas pierwszych i drugich w Gimnazjum nr 14. Razem 60 oddziałów. Akurat na trzy szkoły podstawowe. Szkoła 20 oddziałowa to około 500 uczniów.
  • Szkoła o większej liczbie oddziałów wprowadza konieczność wielozmianowości, której symptomy występują już w istniejących szkołach. Przy nadmiernym przepełnianiu szkoły rodzą się także pytania o warunki sanitarne i bezpieczeństwo dzieci. W jaki sposób zorganizować pracę nauczycieli, np. wychowania fizycznego, pracowni fizycznych i chemicznych, informatycznych w warunkach tak znaczącej kumulacji oddziałów w szkole? I jeszcze można zapytać o możliwość zapewnienia opieki świetlicowej i wyżywienia na szkolnej stołówce w warunkach takiego szkolnego „kombinatu”.
  • Argumenty lokalizacyjne. Miechowice to rozległa dzielnica. Budynki są rozproszone na powierzchni 11,5 km2. Obecnie do SP 54 i SP 33 wiele dzieci jest dowożonych do szkoły przez rodziców prywatnymi samochodami, a część dzieci dojeżdża komunikacją miejską. Te dzieci mają utrudniony lub ograniczony dostęp do zajęć pozalekcyjnych i działalności społecznej szkoły.
  • Są dostępne plany rejonizacji szkół sprzed reformy gimnazjalnej. Wystarczą niewielkie korekty, aby dostosować je aktualnej topografii Miechowic i stanu sprzed tej reformy.
  • Argumenty techniczno-finansowe. W termomodernizację budynku, wykonaną przez firmę Siemens, zostały wydatkowane 4 mln. złotych. Partnerstwo publiczno-prywatne powołane na ten cel będzie funkcjonować do 2025 roku. Rodzi się pytanie o konsekwencje finansowe przy zamknięciu szkoły i wycofaniu się z tego partnerstwa w zakresie obsługiwania budynku szkoły.
  • Budynek, zgodnie z prawem budowlanym, musi być systematycznie monitorowany i utrzymywany. Przeglądy techniczne, utrzymanie stanu instalacji i urządzeń generuje koszty nawet, gdy obiekt nie jest użytkowany.
  • Tymczasem obecne funkcjonowanie szkoły przy ul. Nickla 19 co roku dostarcza dodatkowych środków z tytułu najmu: 2014 r. – 53,6 tys., 2015 r. – 81 tys. i 2016 r. – 46 tys. (do listopada 2016). Są to gabinety lekarskie, szkoły języków obcych, zajęcia dodatkowe dla dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych, zajęcia sportowe. Oprócz aspektu finansowego funkcjonowanie tych dodatkowych usług jest pożyteczne dla mieszkańców. Te dodatkowe pieniądze są na bieżąco są inwestowane w modernizację szkoły.
  • Szkoła to wszechnica kultury i kuźnia postaw prospołecznych, miejsce działalności instytucji i organizacji młodzieżowych – harcerstwo, akcje charytatywne, służba w wolontariacie, organizacje pożytku publicznego, w tym koło terenowe Polskiego Towarzystwa Geograficznego, współpraca z uczelniami (Uniwersytet Śląski - Wydział Nauk o Ziemi, Akademia Jana Długosza w Częstochowie).
  • Argument polityczny. Są także plany pozostawienia w budynku szkoły jedynie liceum ogólnokształcącego. Nie upatrujemy w tej propozycji korzystnego rozwiązania. A co z imieniem Kennedy’ego, tak hucznie nadanego kilka lat temu Zespołowi?
  • I dodatkowo – nie uda nam się przyjąć ponad setkę licealistów, aby utrzymać dotychczasową liczebność oddziałów w szkole. Tak podpowiadają nam dotychczasowe doświadczenia z lat ubiegłych – większość licealistów, to absolwenci naszego gimnazjum, doskonale zasymilowani z szkołą.
  • Uczniowie ZSO 5 wyróżniają się uczestnicząc w konkursach przedmiotowych, olimpiadach i turniejach sportowych. Zdobywają laury. Dowodzi to wysokiego poziomu kadry pedagogicznej.
  • Niekwestionowanym atutem architektury naszej szkoły jest możliwość zapewnienia pełnego bezpieczeństwa poprzez oddzielenie oddziałów nauczania wczesnoszkolnego od starszych roczników uczniów.
  • Równomierny rozkład populacyjny uczniów wśród trzech, a nie tylko dwóch szkół podstawowych w Miechowicach wpłynie korzystnie na efektywność nauczania – można spodziewać się znacząco wyższych wyników egzaminu po 8. klasie szkoły podstawowej w mniejszej szkole niż w molochu – nauczyciele więcej czasu przeznaczą na nauczanie.

Grupa inicjatywna:

Tomasz Wac, Bartkowiak Izabela, Kamila Kulawik, Justyna Przepadło, Karolina Ziętek, Patrycja Brząkalik, Maciej Dyba, Michał Koryciorz, Aleksandra Poźniak,      Anna Białoń, Patrycja Pudło, Beata Mach, Piotr Piskorek, Małgorzata Bernacka – Snopek, Irena Woźniak, Wioletta Wiór, Simona Nowak, Izabela Herok, Katarzyna Kapica, Aleksander Rzychoń

Jasełka 2016. Zza kulis

23 listopada 2016 roku rodzice oraz grono pedagogiczne mieli możliwość obejrzenia przedstawienia bożonarodzeniowego, przygotowanego przez uczniów naszej szkoły.

Nad przedstawieniem według scenariusza Anny Meiser pracowało kilkudziesięciu uczniów wykonujących różne zadania artystyczne. Uczniowie klasy II b (klasa rozwijania kreatywności) przygotowali scenę szkolną tak, by móc na niej pokazać  teatr cieni. Amelia Izydorczyk, Angelika Księżyk, Julia Brząkała, Zuzia Drysch, Martyna Herok, Jakub Wilm i Jakub Polski wraz z wychowawczynią i opiekunką ich projektu gimnazjalnego najpierw wymyślili a następnie wykonali konstrukcję plastyczną służącą do prezentacji kilkominutowej etiudy scenicznej w technice teatru cieni (pokazali symboliczną drogę Maryi i Józefa do Betlejem). Przygotowywana podczas długiej, twórczej pracy etiuda ta stała się ważnym elementem całego przedstawienia. Działania kolegów wsparli Adam Orzeł, Paweł Wilk, Michał Sroczyński i Maciej Szczurek, którzy, poinstruowani przez starszych kolegów z I a naszego liceum – Łukasza Płazę i Mateusza Barana, czuwali nad nagłośnieniem przedstawienia. Całe przedstawienie składało się z recytacji tekstów, przeplatanych piosenkami. W to działanie włączyli się uczniowie kilku klas – IIb, I c, Ib, IIId i I licealnej. Uczniowie pracowali pod opieką pań Anny Meiser i Anny Mrozek, a w przygotowaniu elementów dekoracji wsparła to przedsięwzięcie także pani Jolanta Widera. Na scenie zaprezentowali się jako postaci szukające anioła – Karolina Krasoń, Patryk Turek, Magdalena Szeligowska z IIb, Krystian Zegadło z Ic i Joasia Frydrychowska z Ib. Ich aniołami byli m.in. Magdalena Miemczyk, Daria Zedlewska z IIb, Wiktoria Wlazło, Daria Cuber z Ic. Szczególnie wzruszającą piosenkę zaśpiewały w trakcie spektaklu Ola Popczyńska i Julia Piekielna z IIb. Część aktorską inscenizacji otwarły recytatorki z IIId Klaudia Wujcik z koleżanką Wiktorią, z zamknęły przybyłe na scenę postaci Józefa i Maryi – Piotr Nogaś i Ola Kudzia z Ic. Występ uświetniły piosenkami – Nikola Kapuścińska, Sara Naszkiewicz, Natalia Kandzia z I kl. LO i Ola Popczyńska z IIb.

P.S. Ponownie składam samokrytykę w związku z utratą materiału fotograficznego z Jasełek. Wiem, że sprawiłem tym aktem analfabetyzmu informatycznego wielki zawód twórcom i aktorom, którzy mieli prawo i oczekiwali na jego publikację. Przepraszam Was z całego serca.
Joachim Bednorz

Jasełka 2016

Jasełka.

Są takie, które prowadzą do refleksji nad ludzkim losem w konfrontacji z scenicznym obrazem epizodu narodzenia Jezusa.

Niektóre uczą empatii, ukazując uniżenie Boga rodzącego się w Betlejem, pobudzają refleksje i wyzwalają potrzebę dostrzeżenia potrzeb bliźniego.

Znam przedstawienia opracowane na motywach klasyki literatury światowej.

Są też takie rustykalne, kolorowe, jarmarczne, gęsto nakrapiane ketchupem pop-kultury.

Przeżyłem inscenizacje narodzin Chrystusa w wydaniach regionalnych - nasyconych kulturą góralską, śląską, kaszubską.

Lub te optymistyczne, rozśpiewane, radosne, rozświetlone.

Wszystkie jednak wyzwalają te same pokłady emocji, tkwiących głębiej niż tylko w świadomości, wypełniających bowiem kanoniczne potrzeby ludzkiego ducha, uformowanego chrześcijaństwem. To bliźniaczy gen wszystkich Jasełek, wspólny mianownik i cel wysiłku twórców: Bóg stał się człowiekiem, aby praktycznie doświadczyć naszej ludzkiej niedoli. I mimo licznych niedostatków codziennego losu człowieka przekonać ludzkość o NAJwiększej wartości życia. Tak, NAJwiększej wartości. Jeśli kochasz.

Tegoroczna prapremiera Jasełek 2016 w Kennedy'm całkowicie wpisała się w to chrześcijańskie przesłanie. Prof. Anna Meiser, autorka scenariusza, w kilku obrazach, kunsztem młodych artystów, ukazała współczesne, codzienne i elementarne troski młodzieży, przekonując odbiorców spektaklu o nadnaturalnym wsparciu otrzymywanym z nieba przez naszych aniołów stróżów. To było przesłanie optymistyczne i kojące. Sądzę, że taki był zamysł prof. Anny Meiser i Anny Mrozek - inicjatorek i organizatorek tegorocznych jasełek. Oraz całej trupy Kennedy'jczyków, o których z entuzjazmem pisze prof. Anna Meiser w oddzielnym artykule.

Kolejne obrazy tworzące jasełka przeplatała piosenka. A potem śledziliśmy w niezwykłym zamyśle teatru cieni, kilkuminutowy jakby-film, drogę Świętej Rodziny z Betlejem do Miechowic. I strudzeni wędrówką ukazali nam się na naszej szkolnej scenie: Maryja z Dzieciątkiem i święty Józef, ich opiekun.

Najważniejszymi świadkami prapremiery Jasełek 2016 w Kennedy'm byli rodzice obecni w szkole, w związku z zebraniami klasowymi przypadającymi 23 listopada. Po spektaklu uczestniczyli w świątecznym kiermaszu kolorowych ozdób, niecodziennych wieńców adwentowych, przepięknych stroików, oryginalnych kartek okolicznościowych (czy ktoś ma jeszcze czas i wysyła je tradycyjną pocztą?), korzennych wypieków bożonarodzeniowych, apetycznych grzybków i ogórków zakonserwowanych latem i jesienią w małych słoiczkach. Kiermasz okazale przygotowany przez WSZYSTKIE klasy i WSZYSTKICH wychowawców! Niezwykłe przedsięwzięcie, niezwykle wysoki poziom współpracy i niezwykłe zaangażowanie całej społeczności Kennedy'ego. Organizacją kiermaszu dyrygowały prof. Monika Maruszczyk i prof. Jolanta Widera.

PRZEPRASZAM wszystkich czytelników za brak fotoreportażu! Całkowitą winę ponosi autor niniejszej notatki, bowiem nieopatrznie dopuścił do usunięcia zapisu z elektronicznej pamięci urządzenia rejestrującego.

Bednorz, JEDYNKA z informatyki!

SP26 – reaktywacja

Nazwa SZKOŁA PODSTAWOWA NR 26 to w Miechowicach pojęcie podstawowe, klucz, kod pokoleniowy. Zaskakujące, jak wielu o niej pamięta, jak często spotykamy się z ciepłymi wspomnieniami o tej zasłużonej placówce.

Nic zatem dziwnego, że po ogłoszeniu decyzji o likwidacji gimnazjów, odbieramy naturalne społeczne sygnały z gratulacjami i oczekiwaniami przywrócenia do życia SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 26. Naszym mieszkańcomodpowiadamy: jesteśmy na to przygotowani, jednak ostatecznie zadecydują radni! To oni reprezentują społeczeństwo i oni już wkrótce, po legislacji noweli ustawy o systemie oświaty, podejmą wiążącą uchwałę o sieci szkół w Bytomiu. Ale też zwolennikom reaktywacji SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 26 przyznajemy rację. Tak, przecież wydaje się czymś naturalnym przywrócenie szkoły podstawowej w naszym budynku, jeśli rzeczywiście mówimy o potrzebie odwrócenia (złej) reformy wprowadzającej gimnazja! Byliśmy szkołą podstawową, staliśmy się zreformowanym gimnazjum, toteż wracamy do normalnego stanu, stając się ponownie szkołą podstawową.

Jednak nie chodzi tylko o polityczną poprawność i historyczną rację. Podstawowym argumentem za reaktywacją są, naszym zdaniem, potrzeby społeczeństwa, wynikające przede wszystkim z demografii oraz pożądana lokalizacja szkoły. To oficjalne dane statystyczne i elementarna arytmetyka, a nie emocje lub koneksje podpowiadają, że w Miechowicach potrzebne są trzy szkoły podstawowe.

23,5 tys. mieszkańców naszej dzielnicy i prawie 60 oddziałów w aktualnie działających szkołach to przeciętnie po 20 oddziałów w trzech zreformowanych placówkach. I wystarczy sięgnąć do archiwalnych planów rejonizacji, aby optymalnie wypełnić uczniami wszystkie sale lekcyjne. Z wartością dodaną nieuciążliwego dostępu do szkoły, liczonego możliwością szybkiego, pieszego dotarcia na lekcje i powrotu do szkoły na zajęcia pozalekcyjne, po krótkim odpoczynku w domu.

I nie będą to molochy, szkoły-miasta wypełnione anonimowym tłumem uczniów, w dzielnicy-sypialni, z dwuzmianowym lub para-dwuzmianowym planem lekcji, a prężne placówki cechujące się indywidualnym i podmiotowym podejściem do uczniów w czasie lekcji oraz szeroką ofertą zajęć pozalekcyjnych. Szkoły silnie zintegrowane z lokalnym społeczeństwem, szkoły-wszechnice, wypełniające zadania dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, z silnym akcentem kulturotwórczym. Tak przecież jest teraz w naszym Kennedy’m... Porywająca wizja, wpisująca się w założenia obecnej reformy edukacji. Nie ma wątpliwości, że każda z tych trzech placówek posiada odpowiedni potencjał do jej wypełnienia. Doświadczeni i kreatywni nauczyciele, więzy społeczne i instytucjonalne, ogromna paleta osiągnięć, wypełniająca niejedną kronikę, wreszcie zaplecze dydaktyczne mierzone wielomilionowymi inwestycjami ze środków unijnych włożonych w infrastrukturę budynków przez kilka ostatnich lat.

I tego miechowickiego potencjału nie można zmarnować! Toteż z radością, od 1 września 2017 r., powitamy ponownie na mapie Miechowic SZKOŁĘ PODSTAWOWĄ NR26 wśród dwóch istniejących już szkół tego typu.

Karolina Celej z 2a VIII LO wśród najlepszych...

16 listopada 2016 roku, w bytomskiej "Budowlance" odbyła się uroczystość wręczenia nagród Prezesa Rady Ministrów uczniom szkół ponadgimnazjalnych naszego regionu, którzy uzyskali w ubiegłym roku szkolnym wybitne wyniki w nauce. Aż 13 bytomskich szkół ponadgimnazjalnych mogło być dumnym ze swoich stypendystów, a wśród nich nasz "Kennedy". Zaszczytną nagrodę otrzymała w tym roku uczennica klasy 2a Karolina Celej.

Gratulacje stypendystom i ich rodzicom, wychowawcom oraz nauczycielom i dyrekcji szkół, którzy stworzyli warunki i atmosferę dla ich pełnego rozwoju, złożył Prezydent Miasta Bytom oraz przedstawiciele Śląskiego Kuratorium Oświaty.

Gratulacje dla naszej Karoliny!

  • IMG_1046
  • IMG_1047
  • IMG_1053
  • IMG_1058
  • IMG_1060
  • IMG_1061
  • IMG_1067